




Dawno, dawno temu był sobie ogrodnik, który nazywał się Joseph Paxton. Był Brytyjczykiem, znanym między innymi z projektu pionierskiego ogrodu publicznego w Birkenhead Park, który bezpośrednio wpłynął na projekt nowojorskiego Central Parku. Został zatrudniony przez ówczesnego księcia Devonshire w Chatsworth House na stanowisku głównego ogrodnika. W Chatsworth intensywnie eksperymentował z budową szklarni, opracowując
wiele nowatorskich technik konstrukcji modułowej, wykorzystujących
połączenie standardowych tafli szkła, laminowanego drewna i
prefabrykowanego żeliwa. Stworzył w 1836 roku w Chatsworth obiekt nazywany Great Conservatory, który był
pierwszym znaczącym przykładem zastosowania jego konstrukcji dachu
kalenicowo - bruzdowego i był wówczas największym szklanym budynkiem na
świecie, o powierzchni około 28 000 stóp kwadratowych ( 2600 m² ) . Kolejny szklany budynek powstał w 1848 roku, to Conservative Wall , szklarnia o 101 metra i szerokości 2,1 m. W 1851 roku Paxton stworzył swoje opus magnum - budynek zwany Crystal Palace, halę ze szkła i żeliwa, w ktorej odbywała się pierwsza Wystawa Światowa. No i świat oszalał na punkcie nowej konstrukcji a królowa Wiktoria w uznaniu zasług ogrodnika, nadała mu szlachectwo. Wszyscy nagle chcieli mieć szklarnie podobne do Crystal Palace, Habsburgowie nie byli tu wyjątkiem. Te wielkie, szklano - żeliwne konstrukcje stały się symbolem epoki wiktoriańskiej.







W XVIII wieku cesarz Franciszek I, mąż i współregent Marii Teresy, nabył w 1753 roku
od gminy Hietzing teren po zachodniej stronie parku pałacowego, gdzie
założył tzw. ogród holenderski . Adrian van Steckhoven i jego asystent
Richard van der Schot zbudowali dużą szklarnię na północnej stronie i cztery
szklarnie na stronie zachodniej. Ogród holenderski podzielili na trzy sekcje: ogród kwiatowy z egzotycznymi roślinami, ogród warzywny ( gdzie uprawiano również krzewy owoce w
formie szpalerów ) i sad .
Rdzeń kolekcji egzotycznych roślin, w tym palma wachlarzowata zwaną palmą Marii
Teresy, został zakupiona w Holandii w 1754
roku. Ze względu na pasję Habsburgów do kolekcjonowania i finansowanie przez nich wypraw botanicznych, które to wyprawy wiązały się z pozyskiwaniem nowych roślin,
za panowania Józefa II konieczna stała się rozbudowa szklarni o dwa skrzydła i budowa trzech dodatkowych szklarni. Później dodano dwie
kolejne konstrukcje. W 1828 roku w pobliżu zbudowano Starą Palmiarnię. Chociaż osiągnięto pewne sukcesy w uprawie roślin, szklana
fasada tego ceglanego budynku, która była zwrócona tylko na wschód, nie była optymalna dla prawidłowej uprawy roślin, potrzebujących dużo światła, stało się
jasne, z e najpóźniej wraz z Wystawą Światową w Wiedniu, musi pojawić się nowoczesna szklarnia.




Wiedziano już wtedy że tylko
całkowicie przeszklona, żelazna konstrukcja może zapewnić optymalne
warunki do rozwoju egzotycznych roślin. Z wyjątkiem Starej Palmiarni wszystkie szklarnie na południowy zachód od pałacu zostały zburzone
podczas budowy szklarni nowego typu. Po zaledwie dwóch latach budowy, cesarz Franciszek
Józef I otworzył Palmenhaus w 1882 roku. Ta Palmiarnia, jest najbardziej znaną z
czterech szklarni w parku pałacowym Schönbrunn. Jest też razem z Ogrodami Kew i
Palmiarnią we Frankfurcie, jedną z trzech największych tego typu szklarni na
świecie. Znajduje się w niej około 4500 gatunków roślin. Palmenhaus został zbudowany przez nadwornego ślusarza Ignaza Gridla
według planów nadwornego architekta i eksperta w dziedzinie budowy
mostów, Franza - Xavera von Segenschmida. Za konstrukcję odpowiadał
Zygmunt Wagner a za projekt ogrodu odpowiadał inspektor ogrodów dworskich
Cesarstwa i Królewstwa, Adolf Vetter, który ukończył go w marcu 1883
roku. Zakrzywiona, zewnętrzna konstrukcja wykonana z kutego
żelaza spoczywa na żeliwnych kolumnach wewnątrz budynku. Początkowo
Palmiarnia Schönbrunn była podłączona do systemu ogrzewania ogrodu
zoologicznego Schönbrunn , co mogło prowadzić do problemów, ponieważ
wysokie temperatury, często wymagane w wybiegach dla zwierząt,
przegrzewały palmiarnię, co szkodziło roślinom.






Oddzielna kotłownia, z której ciepło było przenoszone bezpośrednio do palmiarni została zbudowana w 1904 roku. Sprawę czyszczenia szyb załatwiali kadeci austro - węgierskiej
marynarki wojennej ( nie, nie pływali po Balatonie, cesarsko - królewska marynarka wojenna miała bazę w porcie w Trieście ). Kadeci zostali oddelegowani do czyszczenia mocno
zabrudzonych szyb oraz do zapewniania cieniowania roślin ( prace na dużych
wysokościach, od czasu nowożytnych żaglowców były przypisane marynarzom ).
Podczas gruntownej renowacji przeprowadzonej w latach 1986–1990 w jak
największym stopniu uwzględniono życzenia ogrodników. Podczas I wojny światowej palmiarnia była przez większość jej trwania otwarta, jednakże
w latach 1914 - 1915 służyła jako szklarnia dla warzyw i w związku z tym
była zamknięta dla zwiedzających. Część dochodu z Palmiarni przekazano na Fundusz
Wsparcia dla Potrzebujących Ogrodników i Wdów po nich. Z powodu niedoboru
mężczyzn, od 1915 roku do prac ogrodniczych zatrudniano kobiety, także do zadań administracyjnych zatrudniono po raz pierwszy sekretarkę.
Wraz z końcem Austro - Węgier, Cesarsko-Królewskie Ogrody Dworskie stały
się Ogrodami Federalnymi. o takimi pozostały od 1918 roku . Dziś Ogrody Federalne są departamentem
Federalnego Ministerstwa Rolnictwa, Leśnictwa, Środowiska i Gospodarki
Wodnej.







Podczas amerykańskiego nalotu bombowego w luttm 1945 roku na teren Pałacu Schönbrunn
spadło ponad 200 bomb. To był cud że pałac nie ucierpiał, niestety park nie miał tyle szczęścia. Ucierpiało zoo, glorietta i Palmiarnia. Szklane ściany zostały niemal
doszczętnie zniszczone. Kilka cennych roślin z Palmiarni ocalało, ponieważ mogły być
przechowywane w sąsiednim Domu Zegarów Słonecznych, który zresztą też oberwał. Niektóre
duże palmy i paprocie drzewiaste przetrwały na miejscu, mimo temperatur, które chwilami
spadały do -7 °C.
Odbudowa Palmiarni rozpoczęła się w 1948 roku. Montaż 45 000 szyb
zespolonych wymagał dostarczenia pięciu wagonów ( około 55 ton ) szpachli
okiennej. Z powodu przestojów, istniejące uszkodzenia
korozyjne nie mogły zostać naprawione.
Wicie rozumicie, to ogrom, nie było prosto ani zakonserwować, ani odbudować tego olbrzyma w powojennej bidzie, z zarządzającymi wojskami okupacyjnymi, które miały poważniejsze problemy na głowie niż odbudowę Palmiarni.







Olbrzymia Palmiarnia, zbudowana została z około 600 ton kutego
żelaza i 120 ton żeliwa, ma 111 metrów długości, 29 metrów szerokości i
25 metrów wysokości. Jest pokryta 45 000 tafli szkła.
Koszty, koszty i jeszcze raz koszty.
A jednak kasę udało się znaleźć i w październiku 1952 roku rozpoczęto prace nad zagospodarowaniem terenu. Uroczyste otwarcie Palmenhaus Schönbrunn nastąpiło w styczniu 1953 roku, jak widzicie jak już ruszyło, to z kopyta. Palmiarnia od tego czasu funkcjonuje jak niegdyś, podzielona na trzy strefy - subtropikalną, ciepłą i chłodną, przedzielone stałymi przegrodami. Drzewiej dwie strefy przylegające do prostokątnego budynku centralnego, od północy i południa, były oddzielone ruchomymi
szklanymi ścianami. Zdaniem mła nowe rozwiązanie bardzo się wpasiło w całą konstrukcję. W latach 1986 -1990 przeprowadzono gruntowną renowację obiektu, najwięcej przy tej okazji mieli do powiedzenia ogrodnicy.






Cieniowanie można teraz wykonać automatycznie ( wcześniej robiono to ręcznie, rozkładając maty ).
Pod częścią centralną utworzono piwnicę przeznaczoną na zaplecze techniczne budynku, w której znajduje się również system uzdatniania wody do nawadniania. Wodę deszczową ze szklanego dachu zbiera się w dwóch zbiornikach ( każdy o pojemności 120 000 litrów ) i wykorzystuje do podlewania. W pozostałych przypadkach wykorzystywana jest woda z wodociągów.
Aby kontrolować wilgotność, zainstalowano system zraszania.
Szczególnie wrażliwe rośliny, takie jak palma kokosowa, otrzymały dodatkowe ogrzewanie "doglebowe", aby chronić jej korzenie, posadzone w ziemi, przed temperaturami gleby w zimie.
Najstarszą rośliną w Palmenhaus Schönbrunn jest drzewo oliwne , którego wiek szacuje się na 350 lat. W kolekcji znajduje się też , uprawiana bardzo rzadko poza Australią, żywa skamieniałość Wollemia nobilis , odkryta dopiero w 1994 roku. Na mła wrażenie zrobiły Victoria regia i niesamowity zapach plumerii. No i to by było na tyle.





