Antybiotyk i płukanki, duży apetyt, absolutna niechęć do Urinary i Rentala, zły humor i rosnące z dnia na dzień wymagania. Sikanie częste i takie w miarę, kupy jak od dużego kocura. We wtorek dopiero USG i kontrolna krew. Daję obabrazek stosowny dla ozdóbstwa, leciutko we mła się nadzieja jeszcze kołacze.
piątek, 13 lutego 2026
niedziela, 8 lutego 2026
Meldunek o bardzo mocnym przestraszeniu
Nie chcę pisać o chorobie Kasiuleńki, wystarczy że jeździmy na płukanki i boimy się wyników kolejnych badań. Najważniejsze że mała nieco lepiej się czuje i posypia ze mła. No i że ładnie je. Z sikaniem kiepsko ale jest wyduszane. W czwartek mamy USG z tych decydujących. Co do całej reszty, to co ma być to będzie, mła robi wszystko żeby Kasiuleńce podarować jak najwyższy standard życia i żeby to życie przedłużyć o ile się tylko da. Kasiuleńka ze swojej strony obdarowuje mła słodyczą i od czasu do czasu kaprysami gwiazdy, bo Mrutek pamiętający Szpagetkkowe numery, Kasiuleńce wymruczał że madka to tak lubi jak się nią pomiata. No i to tyle. Nie wiem o czym więcej pisać, szczerze pisząc to mła głównie teraz kota zajmuje i mało co więcej. Świat mła zaczął się kręcić koło Kasiuleńki.
czwartek, 5 lutego 2026
Codziennik - wieści złe i dobre
Macie japońskie obrazki na osłodę tego gorzkawego wpisu, Muzycznika dziś nie będzie.




